KOBIETY PCK

W 1863 roku został założony Międzynarodowy Ruch Czerwonego Krzyża. Organizacja ta kieruje się swoimi siedmioma zasadami: humanitaryzmem, bezstronnością, neutralnością, niezależnością, dobrowolnością, jednością i powszechnością.  Kobiety MRCK od samego początku starały się pomagać ludziom w potrzebie. Skupiały się na pomocy ludziom w ubóstwie. W latach 1914–1916, w czasach wojen, kobiety działały w akcjach samarytańskich, udzielały bezpośredniej pomocy rannym oraz organizowały  potrzebne materiały ratunkowe.

Polski Czerwony Krzyż oficjalnie powstał w 1919 roku. Polki aktywnie uczestniczyły w szkoleniach i praktykach udzielania pierwszej pomocy. 8 stycznia 1919 pod patronatem Heleny Paderewskiej obradowały wszystkie istniejące na ziemiach polskich organizacje, które kierowały się w swoich działaniach ideami Czerwonego Krzyża. W wyniku tego spotkania zostało utworzone Polskie Towarzystwo Czerwonego Krzyża. Wkrótce rząd zatwierdził jego statut, a kilka miesięcy później Paderewska została prezesem PCK. Funkcję tę pełniła do 24.08.1920. Helena Paderewska prowadziła  bardzo aktywną działalność w zakresie pomocy sanitarnej.  W  dowód uznania jej imieniem nazwano pociąg sanitarny, który obsługiwał przyfrontowe  linie obronne w Małopolsce Wschodniej.

Zdjęcie z Panią Agatą Dudą

Kolejną kobietą, która miała duży udział w szerzeniu idei niesienia pomocy oraz humanitaryzmu była Maria Tarnowska. Pracowała w szpitalu w Krakowie zorganizowanym przez Uniwersytet Jagielloński dla I Korpusu Krakowskiego. W 1919 r. w Warszawie dzięki środkom własnym i pozyskiwanym prywatnie darowiznom współorganizowała szpital polowy – już wtedy Polskiego Towarzystwa Czerwonego Krzyża, w którym została kwalifikowaną pielęgniarką. Jedną z jej inicjatyw było ufundowanie przy Szpitalu Czerwonokrzyskim w Warszawie „Domu” przeznaczonego dla pielęgniarek, w którym zorganizowano kursy uzupełniające.

Dużą rolę przy zapisywaniu się w szeregi Czerwonego Krzyża i innych organizacji pomocowych odgrywał patriotyzm i zapał, którymi kierowała się m.in. Sofia Boczarska, 21-letnia dziewczyna z wyższych sfer, która na czas wojny została pielęgniarką Czerwonego Krzyża. Na początku Sofia wykonywała proste prace, których wcześniej nigdy nie robiła. Podobnie jak Laura de Turczynowicz przeraziła się widokiem rannych i zmarłych żołnierzy. Laura jako pielęgniarka Czerwonego Krzyża ciągle była potrzebna, nie miała czasu na odpoczynek, pracując przy jękach, krzykach oraz płaczu rannych i chorych. W relacji Laury de Turczynowicz okres wojny był wspomniany jako trudny czas, kiedy to prócz udzielania pomocy obcym ludziom musiała się opiekować własnymi dziećmi, które zachorowały. Do pracy w takich warunkach potrzeba było wielkiego samozaparcia, by nie zrezygnować z niej po tygodniu i nadal nieść ulgę rannym żołnierzom.

Tak jak w walce najistotniejsza była świadomość, o co się walczy, w imię czego się poświęca, tak przy niesieniu pomocy ważna była motywacja. Kobiety w Czerwonym Krzyżu i innych organizacjach pomocowych pracowały nie tylko jako personel medyczny w szpitalach. Zajmowały się też zbiórką żywności, materiałów opatrunkowych i leków, a także pisały listy do rodzin żołnierzy przebywających w szpitalu. W dzisiejszych czasach Rada Pań przy Polskim Czerwonym Krzyżu naśladuje Komitet Pań, który w czasach wojny i okupacji niósł pomoc. Działalność charytatywną Rady Pań wspiera m.in. Agata Kornhauser – Duda. Rada Pań daje szansę na edukację i wychowanie dzieci, które potrzebują pomocy. Stwarza warunki do ich akceptacji przez rówieśników oraz integracji ze społeczeństwem. Aktywność Rady Pań koncentruje się na pozyskiwaniu środków, przeznaczanych potem na pomoc dla najbardziej potrzebujących dzieci i młodzieży. Zbierają środki na wyjazdy kolonijne, paczki świąteczne, wyprawki szkolne.

Kinga Mucha

kl. 4 TGO